Toggle
Rolowanie czyli warsztaty TEN SUSHI

Rolowanie czyli warsztaty TEN SUSHI

Sushi uwielbiam! Dlatego z przyjemnością przyjęłam zaproszenie na warsztaty do warszawskiej restauracji Ten Sushi na Bemowie. Naszym przewodnikiem był Sushi Master Jan Ożga, który opowiadał nam nie tylko o tym jakie są rodzaje rolek, jaki powinien być ryż, jakie dodatki można wykorzystać ale również bardzo ciekawi mówił o historii sushi i o tym jak się z nim „obchodzić” przy stole. 


 
Na początku Jan z dużą wprawą i wykorzystaniem yanagiby (podstawowego noża sushi masterów) sprawił na naszych oczach świeżutkiego łososia. Potem pokazywał nam jak przygotować różnego rodzaju sushi a każdy postępował zgodnie z jego instrukcją :) Nasze „suszenie” szło nam bardzo sprawnie! Przygotowaliśmy: 
 

 

 

Hoso maki czyli jednoskładnikowe rolki o grubości około 2 cm 
 

Futo maki grubsze ok. 3-4 cm rolki z 3-5 składnikami 

Ura maki czyli rolki z ryżem na wierzchu, z kilkoma składnikami 
 
Nigiri sushi to niewielka porcja ryżu uformowana w dłoniach w prostokąt z kawałkiem ryby na wierzchu, może być z dodatkiem wasabi pomiędzy ryżem a rybą
 
Tamago nigiri czyli rodzaj nigiri z japońskim omletem, uwielbiane przez  dzieci

 


 
 
 
 

Sekretem sushi są świeże składniki, każdy z nas wybierał te najbardziej mu pasujące. Były łosoś, krewetki, paluszki krabowe, ogórek, marynowana tykwa, japoński omlet i oczywiście ryż i algi do zawijania. Zwijanie rolek nie jest trudne, trzeba tylko pamiętać o kilku zasadach m.in. ważna jest ilość składników aby rolka dobrze się zwinęła i jej prawidłowe sklejenie. Dużą sztuka jest ugotowanie ryżu (w Japonii nauka trwa nawet kilka lat!), który jest podstawą tego dania. 

 

 

 

Na końcu zostaliśmy poczęstowani znakomitymi krewetkami i warzywami w tempurze, które przygotowała dla nas Jan, smakowały wybornie. 
 
 
Jeśli chcecie skosztować tej kuchni to polecam Ten Sushi, wybór dań jest duży a wszystkie przygotowane z najświeższych składników. Pamiętajcie tylko, że jeśli będzie wam smakowało to nie krzyżujcie pałeczek bo jest to oznaka, że danie nie trafiło w wasze gusta , nie powinno się też kierować pałeczek w stronę Sushi Mastera. 

 

Dodaj do książki kucharskiej

Komentarze (1)

  • Szkoda, że Sushiberry nie robi takich warsztatów, bo to moja ulubiona suszarnia. Genialne mają rolki, aż żal jeść, bo wyglądają wspaniale. Ale jak się już spróbuje to można się uzależnić :)
    dodany przez: tequila | 14 marca 2017 zgłoś nadużycie

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się, aby skomentować przepis.